Część z nich, przedstawia historię Ratowic opowiedzianą przez pierwszych powojennych mieszkańców naszej wsi i spisaną przez młodych ludzi. Drugą część stanowią przedruki wypracowań mówiących o ich planach na przyszłość. Jak dalece różnią się one od marzeń dzisiejszej młodzieży możemy porównać w naszym kalendarzu. Zadziwiające, że największym marzeniem ówczesnych nastolatek było to, by mieć własny pokój, meble, magnetofon i by czasem móc wyjść do kawiarni, a chłopcy marzyli głównie o tym, by zostać kolarzem w klubie. Ile z tych marzeń się spełniło? To ciekawa i pouczająca lektura także dla dzisiejszych nastolatków. W kalendarz można się jeszcze zaopatrzyć w bibliotece, w sekretariacie szkoły i u sołtysa. B.J.






